travelmatszczecin

Przejdź do treści

Menu główne:

TRANSLATOR


Skansen we Wdzydzach

Skansen we Wdzydzach

Skansen we Wdzydzach

Skansen we Wdzydzach

Skansen we Wdzydzach

Skansen we Wdzydzach



















Skansen we Wdzydzach – Kaszuby w „pigułce” .


Kilka zebranych informacji  o  Kaszubach kieruje nasze drogi do Kaszubskiego Parku Etnograficznego im. Teodory i Izydora Gulgowskich we Wdzydzach :                                                                                                                                     -            tam znajduję się drewniany kościół z ok.1700 roku o przeniesieniu którego opowiadano nam w czasie pobytu w Swornychgaciach.                                                                                                                       -           ciekawa historia powstania Skansenu we Wdzydzach związana z Teodorą i Izydorem Gulczyńskimi którzy zapoczątkowali przez swoje przywiązanie do Kaszub, powstanie skansenu i na jego terenie zostali pochowani w miejscu które tworzyli wraz z kulturą i historią, którą ukochali i poświęcili jej całe swoje życie.                                                                                                                                     – w czasie naszych wędrówek poprzez zwiedzanie skansenów różnych regionów  pogłębiamy wiedzę o nich, widząc ten region w „pigułce”.
Teodora i Izydor Gulgowscy w roku 1906, w XVIII – wiecznej gburskiej chałupie, którą odkupili od miejscowego gospodarza - Michała Hinca, założycieli pierwsze na ziemiach polskich muzeum na wolnym powietrzu. Gromadzili tam sprzęty domowe i gospodarskie oraz cenną kolekcję złotem haftowanych czepców, obrazów malowanych na szkle i ceramiki, typowych dla tamtych czasów. Izydor Gulgowski, autor prac naukowych poświęconych etnografii, społecznik i działacz, zmarł w 1925 roku. Wspólną pracę kontynuowała dalej jego żona Teodora i pomimo pożaru który strawił zabytkową chatę w 1932 roku niszcząc zbiory, przez cztery lata odbudowała muzeum. W roku 1948 p.Teodora Gulgowska przekazała zbiory i Muzeum na Skarb Państwa. Zmarła w 1951 roku, spoczęła obok męża na wzgórzu na terenie Muzeum, w miejscu które wraz z mężem tworzyli i tak ukochali wierni swojej tradycji i kulturze. Obecne Muzeum to 22 ha powierzchni z 45 obiektami architektury ludowej Kaszub, dalej rozbudowywane..

W kasie muzeum otrzymujemy przewodnik z dokładnym opisem położenia i historii zgromadzonych obiektów.
Szczególną uwagę zwracamy na drewniany kościół przeniesiony ze wsi Swornegacie.
Najstarszy i najcenniejszy obiekt skansenu to drewniany kościół ze wsi Swornegacie pod wezwaniem św. Barbary, wybudowany ok. 1700 r. Dzięki zapisom w kronikach kościelnych, znana jest dokładnie historia tego kościoła. Pierwotnie kościół nie miał wieży z dzwonnicą a patronem był  - św. Jan Chrzciciel i św. Bartłomiej. Kilkakrotnie, m.in. w 1740, 1744 i 1812 r. dokonywano rozbudowy, jednak na początku XX w. drewniany kościół znajdował się już w opłakanym stanie. Wówczas parafia zadecydowała o wzniesieniu nowej świątyni, w której pierwszą mszę odprawiono w 1916 r., a stary kościółek postanowiono rozebrać. Stary kościół pozostawiono lecz pierwsze prace konserwatorskie przeprowadzono dopiero w 1947 r. W 1980 r. chełmińska kuria biskupia przekazała nieczynną od dawna świątynię skansenowi we Wdzydzach . Nastąpiło to w 1982 r. . Rozbiórka i ponowny montaż trwały siedem lat. Obok kościoła stoi kopia krzyża z Wieprznicy, z datą 25 listopada 1766 roku.  
Wewnątrz umieszczono wszystkie elementy dawnego wyposażenia, m.in. klasycystycny ołtarz i rokokową ambonę z XVIII w., wiekowy stół komunijny, malaturę sufitu, chór, obrazy i ponad stuletnie ławy dla wiernych. Dzisiaj kościół św. Barbary to nie tylko cenny zabytek kaszubskiej architektury sakralnej, ale także czynną świątynia, w której co tydzień odbywają się nabożeństwa.
Skansen we Wdzydzach to nie tylko architektura ale również popularyzacja wiedzy o dawnych zajęciach domowych, zawodach, rękodziele artystycznym i sztuce ludowej
Chwila zadumy nad grobem Teodory i Izydora Gulkowskich, ludzi którzy włożyli tyle trudu i pracy w zachowanie kultury i tradycji Kaszub to tylko skromne podziękowanie.

Zbyszek Mat.


Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego