travelmatszczecin

Przejdź do treści

Menu główne:

TRANSLATOR


         Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie

Władysław Bełza - twórca Katechizmu Dziecka Polskiego

Grobowiec Panien Benedyktynek Obrzadku Łacińskiego




Łyczakowski Panteon „Bene Merentium”.

Założony w roku 1786 Cmentarz Łyczakowski we Lwowie jest najstarszą zabytkową nekropolią Europy i największą Polską Nekropolią poza granicami Polski. Jest miejscem pochówku wielu wybitnych, zasłużonych dla Polski i Ukrainy ludzi kultury, nauki i polityki. Miejsce gdzie wiele zabytkowych nagrobków o wysokiej wartości artystycznej, przedstawiających alegoryczne postaci i wizerunki zmarłych, a także liczne kaplice, edykuły, kolumny i obeliski, w różnych stylach przypomina o tych, co tworzyli ten Panteon, dla tych „ bene merentium” (dobrze zasłużonych ), którzy odchodzili ze „świata żywych”, aby pamięć o Nich pozostała.
Nieco młodszy od wileńskiej Rossy z 1769 roku, gdzie na polskim cmentarzu spoczywa 242 żołnierzy a wśród wojskowych mogił, poczesne miejsce zajmuje grób matki Józefa Piłsudskiego, u której stóp spoczęło serce Marszałka. Tam spoczywają także poeci, filozofowie i mężowie stanu wśród wielu wspominając Joachima Lelewela czy ojca poety Juliusza Słowackiego, Euzebiusza.
Ale powstał wcześniej niż warszawskie Powązki z roku 1790 czy z roku 1803 krakowskie Rakowice i Père-Lachaise w Paryżu.
Spacerując po alejkach cmentarza i oglądając groby tworzy się długą listę „bene merentium”, czyli dobrze zasłużonych i nie sposób wymienić wszystkich.
Cztery pokolenia walczących o wolność i niepodległość Polski, Kościuszkowscy i Napoleońscy żołnierze, uczestnicy powstania listopadowego i styczniowego i Ci, którzy walczyli o przynależność Lwowa do Rzeczypospolitej — Obrońcy Lwowa, jego Orły i Orlęta. Z tego miejsca przeniesiono prochy „Nieznanego Żołnierza" do mauzoleum w Warszawie.
Spoczywają tu przedstawiciele nauki, pióra, lutni i pędzla . Przytoczę, choć wspomnienie o kilku: Seweryn Goszczyński z powieściami „Król zamczyska” i „Zamek Kaniowski” i z lirykami powstańczymi, Artur Grottger ze swoimi cyklami rysunkowymi. Powstaniec styczniowy i sławny zoolog Benedykt Dybowski zesłany nad Bajkał, przeżył 97 lat. Po powrocie z zesłania został profesorem Uniwersytetu Lwowskiego, czy Seweryn Goszczyński ,24-letni, śmiertelnie ranny w pojedynku autor „Zaklętego dworu”, któremu w roku 1861 wzniesiono na Cmentarzu Łyczakowskim pierwszy pomnik ufundowany ze składek społeczeństwa i od tego czasu zaczęto budować pomniki zasłużonym ludziom na koszt społeczeństwa. Nagrobki wykonywali znani rzeźbiarze i architekci tacy jak Witer, Marconi, Gobelski i wielu innych często nie pobierając za to honorarium.


    Seweryn Goszczyński - Wieszcz i Żołnierz Polski



                Cmentarz Orląt Lwowskich





A Julian Ordon, którego bohaterską obronę Warszawy w czasie powstania listopadowego w wierszu „Reduta Ordona” opisał Adam Mickiewicz. Gabriela Zapolska ze swoją „Moralnością Pani Dulskiej” tak aktualnej i dzisiaj. Maria Konopnicka autorka „Roty” i dla dzieci „ O krasnoludkach i sierotce Marysi”, na której wychowywało się moje pokolenie. Zmarła w 1910 roku pochowana w grobie rodziny Michalskich i w roku 1922 już w wolnej Polsce przeniesiono na obecne miejsce. Rzeźba poetki wykonana przez M.Dexlerownę zaginęła w czasie II WW. W 1950 roku ukraiński rzeźbiarz wykonał inną rzeźbę, którą ustawiono na grobie Marii Konopnickiej.
Stefan Banach światowej sławy matematyk ze swoją słynną lwowską szkołą …. Lista „Bene Merentium” jest długa i można by opowiadać i opowiadać …,
I już ostatnie miejsce, o którym chcę napisać. To Kwatera na Cmentarzu Łyczakowskim – Cmentarz Orląt Lwowskich poświęcony obrońcom Lwowa w latach 1918-1920. W/g projektu architektonicznego Cmentarza Orląt wygranego w 1921roku w konkursie przez Rudolfa Indrucha, studenta Politechniki Lwowskiej, ciągu kilku lat powstała Kaplica Orląt, katakumby i kolumnada z Łukiem Triumfalnym. Na skrzydłach kolumnady postawiono pomnik lotnikom amerykańskim i pomnik żołnierzom francuskim poległym w walkach o niepodległą Polskę.
O nasze polskie nekropolie na zachodzie jak Monte Cassino we Włoszech, Montmorency, Pere-Lachaise w Paryżu, Cmentarz Montmartre we Francji czy wiele innych, dopóki trwa nasza pamięć o nich, jesteśmy spokojni.
Na wschodzie wierzę, że następuje postęp cywilizacji i zbliżanie się do „ Europy „ i nikt nie pozwoli, aby tak jak we Lwowie za rządów sowieckich w 1971 roku wjechały czołgi radzieckie (dobrze, że tylko tam, bo mogły dalej) niszcząc kolumnadę Pomnika Chwały na Cmentarzu Orląt. Dopiero w 1989 roku porozumienie pomiędzy rządami Polski i Ukrainy umożliwiło odbudowę i Cmentarza Orląt Lwowskich.
„ Mortui sunt ut liberii vivamus” – Umarli, abyśmy żyli wolni – napis ten na Cmentarzu Orląt przypomina o ofierze życia tych młodych lwowskich chłopców.
Wracam do „ swoich Bojków” zadając sobie pytanie: - a my, czy na naszej ziemi potrafimy i czy szanujemy nekropolie, miejsca pochówku czy miejsca święte dla innych, którzy są poza granicami Polski, a prochy ich bliskich tu u nas pozostały?. Trudne pytanie a odpowiedź ….. Chyba jeszcze trudniejsza.

                                                                                               
Zbyszek Mat

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego