Radomskie Miejsca Pamięci - travelmatszczecin

Przejdź do treści

Menu główne:

Radomskie Miejsca Pamięci

TRANSLATOR



! Kliknij !




Okupacyjne Dzieje Radomia 1939 -1945 r.
Radomskie Miejsca Pamięci

Radom. Miasto mojego dzieciństwa i młodości. Od 1949 roku mieszkałem w bloku wybudowanego tuż obok dawnych budynków pracowników przedwojennej Fabryki Broni, w okresie okupacji przejętych przez Niemców tworząc dzielnicę tylko dla Niemców, a w dawny budynk przy obecnej ul. Kościuszki 6 przeznaczono na siedzibę Urzędu Komendanta Policji Bezpieczeństwa w Radomiu, której częścią składową było Gestapo-Geheime Staatspolizei – tajna policja państwowa. Piwnice stały się celami, a pomieszczenia na piętrze pokojami przesłuchań. Po wojnie biegaliśmy wśród tych budynków, gdzie w wielu miejscach pozostały jeszcze ślady bestialskiej gehenny wielu Radomian. Zaglądaliśmy do piwnic - cel, w których więziono pojmanych i zatrzymanych w łapankach ulicznych mieszkańców Radomia torturowanych i mordowanych w czasie przesłuchań na Gestapo. Na ciemnych tynkach ścian piwnic, w wielu z nich były wydrapane napisy z prośbą do Boga, nazwiska lub prośby o powiadomienie najbliższych. Na wielu jeszcze niewybitych i pozostałych zamalowanych na biało szybach piwnicznych zakratowanych okienek od strony cel wydrapane były nazwiska uwięzionych lub pomordowanych tam ludzi. Serca, krzyże, palmy – znaki, aby pamiętać o tych bestialsko katowanych i mordowanych. I w takiej atmosferze na początku lat pięćdziesiątych przebiegało moje dzieciństwo wśród często przerażających wspomnień i opowieści o tragedii ludzi w czasie tej czarnej nocy okupacji hitlerowskiej.

Zofia Nałkowska w „Medalionach” napisała „Ludzie ludziom zgotowali ten los”– oto czas wojny minął i stał się zamkniętą rzeczywistością. Tak ale wspomnienia tej tragedii tamtych lat pozostają nieusuwalne w naszej pamięci.
„Ludzie ludziom zgotowali ten los” to zamknięta prawda o latach okrucieństwa i barbarzyństwa, za które odpowiedzialność ponoszą wyłącznie ludzie. To właśnie ludzie, należący do faszystowskiego systemu, świadomie i celowo zamordowali miliony ludzi nienależących do rasy aryjskiej. To ludzie, a nie niszczycielskie siły przyrody, przyczynili się do tragedii, która nawet z perspektywy minionych lat wydaje się trudna do ogarnięcia ludzką wyobraźnią i jeszcze trudniejsza do zrozumienia. Ludzka pasja niszczenia, zabijana, przetwarzania ciała ludzkiego na surowiec eksploatacyjny, przerosła wszystko. Po wojnie tylko niektórzy winni zostali postawieni w stan oskarżenia. Miliony ludzkich, niewinnych istnień poniosły straszliwą śmierć w wyniku przemyślanego działania innych ludzi, którzy służyli systemowi i dobro państwa stawiali jako wartość najwyższą. A czy historia nie powtarza się ?
Kiedy wracam do tych miejsc świadczących o tragedii ludzi, miasta, do śladów tamtych czasów coraz bardziej zacieranych a często bezmyślnie niszczonych wspominając tamten okres, mówię – Obyśmy nigdy nie zapomnieli o tym, jakiego okrucieństwa i barbarzyństwa mogą dokonać ludzie ludziom. Bacznie obserwujmy świat, aby w porę zareagować i zniszczyć tę „Hydrę” w zarodku.
Zapraszam na wędrówkę po tych miejscach pełnych tragedii, męczeństwa i łez…
                                                                                                                                   Zbyszek Mat                                                                                                               
... dalszą część naszej wędrówki po miejscach pamięci o martyrologii i tragicznym czasie "okupacyjnej hitlerowskiej nocy" zaczynamy pozostając jeszcze na miejscu Getta dla Radomian wyznania judaistycznego i gehenny codziennego trwania w życiu bez nadziei na zmianę losu tam spędzonych i mordowanych ludzi.....
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego