travelmatszczecin

Przejdź do treści

Menu główne:

TRANSLATOR


Budynk stacji linii kolejowej Gdynia – Hel.

P
omnik poświęcony Obrońcom Helu.

P
omnik Jana Myślisza – Kaszuby z dziada, pradziada.

.. w Muzeum Rybackim

..widok na Hel z wieży muzeum.

na dziedzińcu muzeum.

"Tym, co nie powrócili z morza."

"Lwia Jama".

.. w Fokarium.

"Obrońcom Helu".

.. umocnienia obronne Helu.

Latarnia Morska na Helu

Czy to naprawdę już koniec Polski ?.


























Spacer w Helu na Helu.


Pobyt na Półwyspie Helskim w dniach: 01.09 – 21.09.2011.
Często się mówi, że Hel  leży na krańcu Polski, lub na jej początku. Ale najdalszym  wysuniętym na północ Polski jest Gwiazda Północy - wyznacznik najbardziej na północ wysuniętego punktu Polski.   Pierwsza wzmianka o osadzie pochodzi z XII w., kiedy w miejscu półwyspu leżało kilka wysp a na największej Hel. W 1260 r. rybacka osada uzyskała prawa miejskie. W XV w. stare miasto zostało pochłonięte przez morze, a jego mieszkańcy przenieśli się 1,5 km dalej na zachód. Długie wieki Hel należał do Gdańska, stając się bardziej niemiecki, niż patronackie miasto. W 1936 r. półwysep zamieniono w Wojskowy Rejon Umocniony, o który w 1939 i 1945 r., toczyły się ciężkie walki. Z racji bytności wojska Hel, mimo świetnej lokalizacji, nie przekształcił się w duże letnisko.
Spacer po Helu rozpoczynamy od zbudowanego na początku lat dwudziestych XX wieku budynku stacji linii kolejowej Gdynia – Hel. Kierujemy się w stronę miasta przechodząc przez niewielki park w którym znajduje się pomnik poświęcony Stefanowi Żeromskiemu odsłonięty w 1965 roku.
Stefan Żeromski w latach 1922-1924 trzykrotnie przebywał w celach kuracyjnych na Helu i  w tym czasie tworzył powieść 'Międzymorze”, opowiadającą o półwyspie Helskim i jego  mieszkańcach.  Augustyn Necel o którym pisałem relacji z wycieczki „Nordowymi ścieżkami  Augustyna Necla”, osobiście spotkał się z pisarzem, gdy  Żeromski dotarł do  chłapowskiej przystani w poszukiwaniu materiałów  literackich.
Po prawej stronie mijamy pomnik poświęcony Obrońcom Helu i budynek Szkół Ogólnokształcących do którego obiektów przylega Park Kaszubski z pomnikiem Jana Myślisza – Kaszuby z dziada, pradziada który za męstwo w wojnie z bolszewikami w roku 1920 otrzymał Krzyż Virtuti Military. Po powrocie z wojska pełnił przez wiele lat funkcję latarnika.
To w jego domu w pobliżu latarni przez pierwszy rok pobytu na Helu mieszkał Augustyn  Necel.
Na wschodnim skraju parku dochodzimy do kościoła pod wezwaniem „Bożego Ciała”.
I trochę historii dziejów Helu i kościoła : Od niepamiętnych czasów istniała w Helu osada  rybacka. W 1378 r. wielki mistrz krzyżacki, Winryk von Kniprode, nadał jej prawa miejskie.  Mniej więcej w tym samym czasie powstał najstarszy kościół na półwyspie, poświęcony  Najświętszej Maryi Pannie, w którym znajdował się Jej cudowny wizerunek. Z czasem  świątynia popadła w ruinę.
W XV w. wybudowano nowy kościół pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła. W  1482 r. osadzono przy nim stałego proboszcza. Ponieważ prawo patronatu nad Helem  otrzymali gdańszczanie, którzy w XVI w. w większości przyjęli luteranizm, przeto i Hel stał  się w szybkim tempie protestancki.
 Już w 1526 r. przy kościele parafialnym został ustanowiony luterański pastor  Henryk. Gorliwy biskup włocławski Rozrażewski, do którego diecezji należał Hel, upominał  się energicznie o zwrot katolikom zagrabionej świątyni, jednak bezskutecznie.      Protestantyzacja i germanizacja półwyspu następowała bardzo szybko.
W XIX w. osada bardzo podupadła. Mieszkało tam zaledwie 400 mieszkańców - prawie  wszyscy byli wyznawcami luteranizmu i posługiwali się językiem niemieckim. Katolików  było tylko czterech (jedna rodzina) i należeli do parafii w Jastarni.
 Odrodzenie katolicyzmu a zarazem polskości nastąpiło po uzyskaniu przez Polskę  niepodległości. W 1928 r. bp chełmiński Stanisław Okoniewski ustanowił w Helu ośrodek  duszpasterski, a w 1936 r. parafię. Ponieważ dawny kościół parafialny, zajęty przez luteran,  został zamieniony na muzeum rybackie, toteż w latach 1930-33 wybudowano nową  świątynię, którą w październiku 1934 r. poświęcił bp Stanisław Okoniewski.
Po drugiej wojnie światowej życzliwy franciszkanom bp Kazimierz Kowalski zlecił im  duszpasterstwo w Helu.

Wędrując dalej w kierunku centrum mijamy budynek bazy Uniwersytetu Gdańskiego, budynek kapitanatu portu, dawny budynek Inspektora Rybackiego na Helu wzniesiony na początku XX wieku. Tu zaczął swoją pracę Augustyn Necel a jego starszy brat  mieszkał w tym budynku pełniąc funkcję inspektora rybołówstwa.
Wędrując dalej dochodzimy do Muzeum Rybołówstwa, dawnego kościoła ss. Piotra i Pawła.

 Dawny kościół ss. Piotra i Pawła zbudowano nieopodal plaży pod koniec XV w.  Była to niewielka, jednonawowa świątynia z transeptem, kruchtą i wieżyczką (rozebraną w  1863 r.). W 1525 r. przybytek przejęli miejscowi ewangelicy, użytkując go do 1945 r. Po  wojnie opuszczony budynek podzielono na dwie kondygnacje i zaadaptowano na Muzeum  Rybołówstwa, zaś nad fasadą osadzono drewnianą wieżyczkę z platformą widokową na  wysokości 21 m. Muzeum powołano w 1972 r., choć pierwszą wystawę poświęconą dziejom  rybołówstwa zorganizowano w Helu już w 1961 r. Muzeum gromadzi eksponaty związane z  historią polskiego rybołówstwa: małe łodzie, przyrządy nawigacyjne, sieci, pływaki, a także  wypchane foki i szkielety morświnów. Chlubą kolekcji są przedmioty oznaczone merkami,  czyli znakami własnościowymi poszczególnych rodzin rybackich. Górną kondygnację  dawnej świątyni zdobią obrazy marynistyczne, modele polskich statków-przetwórni oraz  puszki produkowanych w Polsce konserw rybnych liczące 30-40 lat. Teren przykościelny  zamieniono w skansen rybacki, w którym prócz starych łodzi i kutrów można zobaczyć  oryginalne składziki zbudowane z połówek łodzi.

Po przeciwnej stronie ulicy Wiejskiej znajdują się pozostałości ocalałej starej zabudowy Helu
 Kilka domków ustawionych szczytami do ul. Wiejskiej reprezentuje tradycyjny  model  budownictwa rybackiego. Są więc ryglowe, wąskie, kryte dachami dwuspadowymi i  posiadają wysokie kominy z okapem do wędzenia ryb. Zbudowano je w I poł. XIX w., były  wielokrotnie  remontowane i odbudowywane. Z kolei osiedle rybackie przy dworcu  kolejowym prezentuje styl staropolski. Domki mają ozdobne ganki i kilkupołaciowe dachy.  Zbudowano je w l. 20 XX w. dla rybaków śródlądowych, których ściągnięto nad morze  celem zrównoważenia stosunków etnicznych w niemieckim wówczas Helu.
Styl i elementy budowlane zachowane są mn. Budynek baru „Izdebka” przy ulicy Wiejskiej 39 jak i na Wiejskiej pod nr 86 restauracja „Lwia Jama”, historią sięgająca do 1872 roku.
„Lwia Jama” często była opisywana w powieściach Augustyna Necla. Jej nazwa wywodzi  się ( dawniej) od wiszącej nad drzwiami wejściowymi płaskorzeźby, przedstawiającej  Dawida w jaskini lwów. Niestety obecny budynek jest niezbyt udaną rekonstrukcją spalonej  w latach 70. XX wieku gospody.
Ul. Żeglarską mijając budynek Urzędu Miasta udajemy się w kierunku portu. Tu roztacza się widok na Zatokę Pucką zwaną przez Kaszubów Małym Morzem.
Utworzony przez falochron bulwar został nazwany im. prof. Kazimierza Demela,  najsłynniejszego polskiego oceanografa, który przez wiele lat prowadził prace badawcze na  Helu.
Wędrując dalej dochodzimy do „Helskiego Fokarium”
 Ośrodek istnieje od 1999r. Jednak działalność na rzecz ochrony fok podjęta została już w  1992 roku. Ostatniego dnia marca na plaży w Juracie znaleziono młodego samca foki     szarej.  Nadano mu imię Balbina. Od tego czasu Fokarium jest częścią Stacji Morskiej, gdzie  realizowany jest projekt odtworzenia i ochrony kolonii fok szarych w rejonie południowego  Bałtyku. Fokarium składa się z kompleksu trzech basenów hodowlanych, kilku małych  basenów-separatek (dla osobników    młodych i chorych wymagających rehabilitacji) i  budynku dydaktyczno-laboratoryjnego z salą seminaryjną i laboratoriami. O godz. 11:00 i  14:00 można zobaczyć „ karmienie fok” - atrakcja dla małych i dużych.
Po wizycie w fokarium udajemy się na dwukilometrowy spacer ulicą Bałtycką  w kierunku latarni morskiej rejonu umocnień militarnych Helu.
Latarnia morska zwana z kaszubska blizą, stoi niemal na końcu półwyspu. Jest czwartą, a  właściwie piątą z kolei, gdyż w średniowieczu za latarnię służyła wieża kościelna. W XVII  w. zbudowano osobną latarnię w kształcie żurawia, w 1702 r. wystawiono kolejną, także  drewnianą, a w 1826 r. powstała wieża murowana. Tę z kolei zniszczyli w 1939 r. Polacy,  aby utrudnić Niemcom wstrzelenie się w teren. Obecną, graniastą wieżę wysoką na 41,5 m  wznieśli w 1942 r. okupanci. Umocnienia wojskowe wokół Helu zostały uznane w 1999 r. za  obiekty zabytkowe. W ich skład wchodzi sześć polskich baterii artyleryjskich oraz  niemiecka bateria nadbrzeżna Schleswig Holstein, swego czasu najpotężniejsza nad całym  Bałtykiem. Baterie to nie tylko działa, ale cały kompleks związany z ich obsługą - bunkry,  magazyny, wieże obserwacyjne, punkty ogniowe, schrony obsługi. Przez rejon umocniony  wytyczono oznakowany szlak turystyczny. Zwiedzamy  Salę Tradycji Garnizonu Hel przy  ul. Przybyszewskiego, w której zgromadzono pamiątki związane z obroną Helu (mundury,  zdjęcia, odznaki, pociski) i skansen broni morskiej. Przy wyjeździe z Helu  można zwiedzić   Muzeum Obrony Wybrzeża, mieszczące się w baterii Schleswig Holstein oraz wieży  kierowania ogniem.
Pobyt w tym muzeum opisywałem w „Hel - Muzeum Obrony  Wybrzeża”  -   

Zbyszek Mat.


Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego