travelmatszczecin

Przejdź do treści

Menu główne:

TRANSLATOR


              ... w Puszczy Bukowej

         ... kamienie graniczne Szczecina

                     
... w Puszczy Bukowej




Przez 10 000 lat historii Puszczy Bukowej – Zielony Szczecin


„ Magiczna Puszcza Bukowa, bo tu znajdujemy ślady historii sprzed tysięcy lat i historie pojedynczych ludzi, pozostałości pamiątek z przed II światowej wojny jak i te powojenne. To miejsce tak chętnie odwiedzane przez tych przed nami, jak i dziś przez nas… „
Wędrówkę zaczynamy tradycyjnie na Osiedlu Bukowym idąc czarnym szlakiem dochodzimy do Drogi Grońskiego skręcając w prawo idąc szlakiem w kierunku Drogi Szwedzkiej mijamy Grodzisko Chojna.
„Stał na tym miejscu potężny zamek rycerzy-rabusiów, napadających na wszystkich podróżnych, bezlitośnie ich łupiąc. Gród obłożono klątwą i wraz z załogą zapadł się pod ziemię.”
– to legenda, a Grodzisko Chojna to wzgórze CHOJNA z zachowanymi wałami grodziska wczesnośredniowiecznego z IX-XII w. wzgórze o wysokości 74 m n.p.m. ze zniszczonymi wałami o długości ok. 300 m zamykającymi znajdujący się tam majdan- miejsce na podgrodziu, porośnięte lasem i pokryte grubą warstwą ściółki. Grodzisko Chojna zwane jest też Grodziskiem Klęskowo lub Grodziskiem Śmiłowskim.

Schodząc dalej niebieskim szlakiem, przekraczamy strumień Chojnówka i dochodzimy do Szwedzkiego Bruku Drogi Chojnowskiej skręcając w lewo i Szwedzkim Brukiem dochodzimy do po ok. 500 metrach do Szwedzkiego Młyna.
Historia tego miejsca zaczyna się ponad 700 lat temu, gdy Cystersi z Kołbacza  na tych terenach sukcesywnie powiększali swoje dobra. Tutaj dookoła Kołbacza znajdowały się cysterskie sady i hodowle ryb największe w całym ówczesnym znanym świecie a w miejscu tym zlokalizowali w roku 1274 jeden z młynów. Młyn tak jak i te ziemie przechodziły w ręce kolejnych posiadaczy. Szwedzi podczas Wojny trzydziestoletniej zamienili go na młyn prochowy. Po zakończeniu działań wojennych młyn powrócił do swej pierwotnej funkcji, pełniąc ją aż do roku 1828, kiedy to nowym właścicielem został Friedrich Jaeckel. Po gruntownej przebudowie przystosowując go do produkcji papieru - wytwarzano tu m.in. worki papierowe dla cementowni "Stern" w pobliskim osiedlu Szczecin-Zdroje).


W 1880 roku – nowy właściciel – Johannes Baumeister przekształcił młyn w gospodę turystyczną. Wkrótce stała się ona popularnym miejscem na trasie niedzielnych spacerów ówczesnych mieszkańców Szczecina. Po zakończeniu II wojny światowej obiekt nie został zagospodarowany i z czasem popadł w całkowitą ruinę.
Na niewielkim wzniesieniu koło Szwedzkiego Młyna, znajduje się cmentarzyk rodziny Jaeckel, z XIX w, właścicieli młyna. Zachowała się leżąca kamienna płyta nagrobna kobiety, Friederike Jaeckel 1790-1871 oraz skromny pomnik upamiętniający poległego 15 czerwca 1918 we Francji, Ottona Jaeckel (po stronie północno-wschodniej), pomiędzy nimi wysoki, metalowy krzyż.
Obecnie widoczne są tylko fragmenty przyziemia budynku przy Młyńskiej Górze, po zachodniej stronie Drogi Chojnowskiej oraz pozostałości po stawie młynarskim i zastawce spiętrzającej niegdyś wodę.
Idziemy dalej Szwedzkim Brukiem skręcamy w lewo do doliny Zielawy i czarnym szlakiem Drogą Królewską dochodzimy do Głazu Serce.
Głaz Serce zwany też Młyńskim Głazem lub Młyńskim Kołem to blok granitu o wysokości 1.5 m. i o obwodzie 14.5 m.
Jest to jeden z kilkudziesięciu pozostałych w wyniku działania lodowca głazów narzutowych - w wyniku działalności lodowca na terenie Puszczy o obwodzie powyżej 7 metrów. Znajduje się tu też kilkaset mniejszych głazów o obwodzie powyżej 4 metrów. W przeszłości było ich znacznie więcej, ale część z nich została wykorzystana przez miejscową ludność do budowy murów czy brukowanych dróg. Jedna z anegdot podaje, że z gigantycznego głazu, umiejscowionego koło Dobropola, zbudowano drogę brukowaną łączącą wieś z Kołowem. Głaz leżący przy Drodze Grońskiego został użyty do budowy elementów kolumnady Galerii Narodowej w Berlinie.
Jest to bardzo malowniczy ( jak cała Puszcza) odcinek szlaku, jakim przechodzimy. I ta melodia puszczy …… śpiew ptaków, szum wiatru.. Proszę?, Że co?. – Nie słyszysz. No tak, jak będziesz siedział przed telewizorem czy komputerem to nic nie usłyszysz i nic nie zobaczysz. Wiem, wiem – następnym razem…
Idąc dalej dochodzimy do Głazu Stanisława Grońskiego wcześniej zwanym Kamieniem Aleksandra Świętochowskiego albo Bolkowym Głazem na cześć Bolesława Krzywoustego.
O Bolesławie Krzywoustym nie będę pisał.
Aleksander Świętochowski, ps. Władysław Okoński, Poseł Prawdy, ur. 18 stycznia 1849 w Stoczku Łukowskim na Podlasiu, zm. 25 kwietnia 1938 w Gołotczyźnie koło Ciechanowa – polski pisarz, publicysta, filozof i historyk, aforysta, krytyk, publicysta polityczny, działacz społeczny.
Stanisław Groński (1907-1957) syn tatrzańskiego juhasa i późniejszy aktywista Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, przez całe życie pasjonował się problematyką gór. Odbywał niestrudzone wyprawy w Alpy i góry Atlas w Afryce. Był autorytetem wśród polskich Taterników - "przecierał" wiele nowych, trudnych tamtejszych szlaków. Podczas II Wojny Światowej brał udział w walce podziemnej wspierając partyzantów swoją wiedzą i doświadczeniem.
Po wojnie osiedlił się wraz ze swoją rodziną w Szczecinie i tutaj nadal pracował w PKP, nie zapomniał jednak o górach i pracy społecznej. Zgromadził wokół siebie grupę pasjonatów zainteresowanych turystyką górską. W Szczecinie stał się równocześnie krajoznawcą i pomorzanoznawcą, jedynym z najwybitniejszych w skali powojennej. Później związał się bardzo ściśle z całym miejscowym ruchem krajoznawczym, będąc jedynym z jego twórców.
Wspólnie z Wincentym Zającem założył Szczeciński Klub Wysokogórski.
Co roku jeździł w góry, głównie w Tatry? Razem z kolegami przygotował również polskie wyprawy w góry świata. W 1957 uczestniczył w wyprawie Klubu Wysokogórskiego w Alpy, gdzie podczas trawersowania Mont Blanc zginął wraz z jugosłowiańskimi towarzyszami prawdopodobnie porwany przez lawinę. W tym samym czasie zginął też jego przyjaciel, Wawrzyniec Żuławski, który śpieszył mu na ratunek. Pomimo poszukiwań nie odnaleziono jego ciała.
Po śmierci został mianowany członkiem honorowym Klubu Wysokogórskiego. Symbolicznymi tablicami uczczono pamięć o Nim w Alpach Julijskich, Wzgórzach Bukowych pod Szczecinem, na Symbolicznym Cmentarzu Ofiar Tatr pod Osterwą i na cmentarzu w Chamonix.
Stanisław Groński znał doskonale Szczecin i jego zabytki, pomniki przyrody i miejsce historyczne. Oprowadzał po mieście wycieczki, a później szkolił kadry nowych przewodników i organizował piesze wycieczki w okolice Szczecina. Turystów najchętniej prowadził w podszczecińskie Wzgórza Bukowe, gdzie rozpoczął również akcję znakowania szlaków turystycznych. Łącznie pozostawił Górach Bukowych około 300 km znakowanych szlaków oraz napisał o nich pierwszy polski przewodnik pt. Knieja Bukowa. Tu też prowadził szkolenia adeptów taternictwa, szczególnie na ścianach sztucznej groty w Zdrojach.

Jest to jedno z najbardziej znanych miejsc w puszczy ze względu na bliskość osiedli ludzkich i jako idealny punkt początkowy wypadów w każdym kierunku. Objęty ochroną prawną od 1956 r. Głaz granitowy o obwodzie prawie 12,5 metra, długości 4,5 m i wysokości (nad powierzchnią) około 1,5 metra, z otworem na założenie ładunku wybuchowego. W 1959 r. umieszczono na głazie tablicę z marmuru upamiętniającą Stanisława Grońskiego.

I tradycyjnie przy Głazie Stanisława Grońskiego kończymy nasze wędrówki po szlakach Puszczy Bukowej.

                                                                                 Michał Krajnik i Zbyszek Mat



Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego